O nas

A A A

Wisła Czarny Dunajec w ostatnim spotkaniu rundy jesiennej Małopolskiej Ligi Trampkarzy podejmowała Cracovię Kraków w ramach zaległej ósmej kolejki. Faworytem spotkania były popularne " Pasy", jednak wygrana Wisły, która traciła 3 punkty do rówieśników z Krakowa pozwalała im awansować na piąte miejsce kosztem gości.


Początek spotkania należał do Cracovii, już pierwsza akcja mogła przynieść im prowadzenie, kiedy to po rozpoczęciu gry piłka trafiła do Sobczaka, który stracił ją pod własną bramką co prawie zakończyło się stratą gola, ale przytomnie zachował się Haberny. 2 min później ponownie Haberny tym razem sparował dośrodkowanie przed pole karne, ta trafiła do zawodnika Cracovii, ale dobitka była niecelna. W 6 min Cracovia była blisko objęcia prowadzenia Haberny wypuścił piłkę z rąk po strzale z za pola karnego, ale w porę Szkodoń zdołał wybić piłkę. W 10 minucie dośrodkowanie z rzutu wolnego Cracovii o włos minęło bramkę Wiślaków. W 15 minucie gospodarze odpowiedzieli, świetne podanie Krużla do Latawca jednak ten trafił w bramkarza. Kilka sekund później Zatłoka odebrał piłkę Klusiowi podprowadził piłkę w bocznym sektorze i jego podanie na gola zamienił Barnowski, obydwaj zawodnicy kilka minut wcześniej weszli na boisko. W 22 minucie dobre podanie Stopki, głową przedłużył Zatłoka i Barnowski znalazł się oko w oko z bramkarzem Cracovii po czym podwyższył prowadzenie. Cracovia szybko odpowiedziała trafieniem Dominika Kuca, do przerwy 2-1 dla gospodarzy.


Po zmianie stron Wiślacy prowadzili grę i podwyższyli prowadzenie w kuriozalnych okolicznościach, Zatłoka zagrał wysoką piłkę za linię obrony bramkarz Cracovii wyszedł do niej jednak ta odbiła się od murawy i wpadła mu za kołnierz. Kilka minut później sędzia nie dostrzegł zagrania ręką w polu karnym gości. W końcu Barnowski ponownie trafił do siatki wykorzystując sytuację na sam jednak sędzia niesłusznie dopatrzył się spalonego. Zemściło się to w 66 minucie kiedy to Dominik Kuc zmieścił piłkę po rzucie wolnym między słupkiem a murem Wiślaków. Nie długo Cracovia mogła się cieszyć z bramki kontaktowej bo już minutę później Barnowski strzelił kolejną bramkę pięknym uderzeniem z dystansu w okienko bramki gości. Ten sam zawodnik mógł w końcówce jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale w dobrej sytuacji nie trafił w bramkę po czym musiał opuścić boisko ostro potraktowany przez rywala. Wisła rozegrała świetną drugą połowę i zasłużenie wygrała, awansując na piąte miejsce w tabeli.

 

W ostatnim mikrocyklu skupiliśmy się na poprawie wykończenia akcji i efekty widać było dzisiaj na boisku. Cracovia zdominowała nas w pierwszych 10 minutach, mieliśmy wtedy trochę szczęścia, jednak w perspektywie ostatnich spotkań suma szczęścia równa się zero. W drugiej połowie zdominowaliśmy przeciwnika, zagraliśmy z pasją i ogromną wolą walki. Dzisiaj nasz kapitan i jeden z liderów zespołu zaczął na ławce, wyzwoliło to w nim piłkarską złość bez niepotrzebnej presji i okazało się to pokerowym zagraniem. Gratulacje dla całego zespołu, za świetny mecz i dobre widowisko

Trener Paweł Batkiewicz



A.P. Wisła Czarny Dunajec- Cracovia Kraków 4:2

Barnowski ( 16' 22' 67') Zatłoka 43' Kuc (23' 66')

Wisła: Haberny, Litera, Sobczak, Szkodoń, Gackowiec, Stopka, Sztokfisz, Mastela, Krużel, Wilkowski, Latawiec, Barnowski, Zatłoka, Chowaniec, Fudala, Rapacz, Bednarz, trener Paweł Batkiewicz

 

ZAPRASZAMY NA FOTORELACJĘ

zdjęcia: Marcin Rafacz

20171111-142
20171111-100
20171111-101
20171111-102
20171111-103
20171111-104
20171111-105
20171111-106
20171111-107
20171111-109
20171111-110
20171111-111
20171111-108
20171111-112
20171111-113
20171111-114
20171111-115
20171111-116
20171111-117
20171111-119
20171111-118
20171111-120
20171111-121
20171111-122
20171111-123
20171111-124
20171111-125
20171111-126
20171111-127
20171111-128
20171111-129
20171111-130
20171111-131
20171111-132
20171111-133
20171111-134
20171111-135
20171111-136
20171111-137
20171111-138
20171111-139
20171111-140
20171111-141
20171111-143
20171111-144
20171111-145
20171111-146
20171111-147
20171111-148
20171111-149
20171111-150
20171111-151
20171111-152
20171111-153
20171111-154