O nas

A A A

W 7 kolejce MLT podopieczni Pawła Batkiewicza jako v-ce lider tabeli udali się do Krakowa na mecz z miejscowym Hutnikiem.


Już w 7 minucie Barnowski zagrał w pole karne do Krużla i ten dał prowadzenie Wiślakom. Zawodnicy z Czarnego Dunajca stwarzali kolejne sytuacje, ale grali zbyt egoistycznie. Zemściło się to kolejno w 12 i 27 minucie kiedy to przy biernej postawie obrońców Matuszczyk wyrównał a później wyprowadził na prowadzenie gospodarzy. Do przerwy Hutnik niespodziewanie prowadził 2-1. Po zmianie stron wyrównał Latawiec z rzutu wolnego, jednak Hutnik ponownie odpowiedział po bramce Kosteckiego. Wiślacy nie złożyli broni i Barnowski doprowadził do wyrównania, goście przy wyniku 3-3 mogli nawet wyjść na prowadzenie jednak Haręza i Barnowski nie wykorzystali sytuacji dwóch na bramkarza. Niewykorzystane sytuacje się zemściły i Hutnik strzelił dwie kolejne bramki, Latawiec ponownie odpowiedział z rzutu wolnego, jednak na wyrównanie zabrakło czasu.

Rola faworyta w meczach wyjazdowych to dla nas nowa sytuacja, w której też musimy umieć się odnaleźć. Rywal zagrał bardzo twardo i był niezwykle zmotywowany i tym wygrał to spotkanie. Po raz kolejny nie potrafimy dobić przeciwnika, kiedy kontrolujemy grę , tym razem jednak kosztowało to nas stratę punktową. Trzeba wyciągnąć wnioski i wrócić na ziemię przed ważnymi spotkaniami, które przed nami.

trener Paweł Batkiewicz




Hutnik Kraków- A.P. Wisła Czarny Dunajec 5-4 (2-1)

Bramki dla Wisły: Krużel 7 min , Latawiec 44,70 min Barnowski 54 min