O nas

A A A

Wiślacy w 9 kolejce Małopolskiej Ligi Młodzików udali się do Nowego Sącza na mecz z Dunajcem Nowy Sącz, przed tym spotkaniem zespoły miały tyle samo punktów zajmując odpowiednio 9 i 10 miejsce w tabeli.



Początek spotkania wyrównany, zespoły nie podejmowały ryzyka, więc sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Najlepszą sytuację Wiślacy wypracowali po prostopadłym podaniu Kapłona, jednak Fudalę w ostatniej chwili uprzedził bramkarz gospodarzy. W odpowiedzi w 29 minucie Niezabitowski fenomenalną paradą uchronił Wisłę od straty bramki do szatni.
Po zmianie stron w 33 minucie Fudala zagrał do Wilkowskiego a ten ruszył na bramkę gospodarzy i mocnym strzałem pokonał bramkarza Dunajca Nowy Sącz. Wiślacy po objęciu prowadzenia skupili się na obronie własnej bramki i gdy wydawało się, że utrzymają to prowadzenie do końca w 53 minucie na ławkę odesłani zostali Lis za przepychankę z przeciwnikiem i Kapłon za odkopnięcie piłki po gwizdku. W momencie kiedy sędzia nakazał powrót zawodnikom padł gol wyrównujący, zawodnicy A.P. Wisły i trener reklamowali przedwczesne wejście zawodnika Dunajca z kary jednak bramka została uznana i do końca wynik nie uległ zmianie.

Mieliśmy swój plan na to spotkanie i wszystko szło zgodnie z nim do momentu wykluczenia naszych zawodników. Nie chcieliśmy w tym meczu podejmować zbędnego ryzyka, ponieważ porażka skomplikowałaby nam walkę o pierwszą ósemkę, z perspektywy meczu nie zasłużyliśmy na wygraną, więc jeśli nie można wygrać trzeba zdobyć chociaż punkt, czy zdobyliśmy punkt czy straciliśmy dwa będziemy wiedzieli po ostatnim meczu sezonu.

trener Paweł Batkiewicz


Dunajec Nowy Sącz - A.P. Wisła Czarny Dunajec 1-1 (0-0) bramka dla Wisły T. Wilkowski 33 min

Skład Wisła: Niezabitowski, Mrożek, Ochmański, Lis, Wilkowski, Stopka, B. Fudala, M. Fudala, Kapłon, Klimowski, Bzdyk, Bobek, Fryźlewicz