O nas

A A A

We wtorek 25.04 Młodziki A.P. Wisła Czarny Dunajec udali się do Krakowa na zaległy mecz 17 kolejki Małopolskiej Ligi Młodzika z Krakusem Nowa Huta. Wiślacy chcieli się zrewanżować za porażkę 1-6 z rundy jesiennej, ewentualne zwycięstwo pozwalało również opuścić strefę spadkową.

Wisła od początku zaskoczyła faworyzowanych gospodarzy i przejęła inicjatywę. Już w 6 minucie zawodnicy z Czarnego Dunajca objęli prowadzenie, po akcji Barnowskiego z Latawcem obrońca Krakusa zdołał jeszcze wygarnąć piłkę do której dopadł Latawiec i strzałem z pierwszej piłki nie dał szans bramkarzowi. Wiślacy nie zwalniali tempa, natomiast Krakus nie był w stanie odpowiedzieć na ataki gości. W efekcie w 13 minucie Mastela zagrał prostopadłą piłkę do Barnowskiego a ten uderzeniem z lewej nogi pokonał bramkarza gospodarzy. Po bramce Wiślacy kontrolowali grę i w pierwszej połowie stworzyli sobie jeszcze jedną znakomitą okazję, jednak Barnowski przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Krakusa. Gospodarze w pierwszej części gry oddali tylko jeden groźny strzał, jednak Haberny przerzucił piłkę nad poprzeczką.

W drugiej połowie gospodarze ruszyli do ataku i to oni mieli optyczną przewagę, jednak nie przekładało się to na sytuacje brakowe, młodziki z Podhala natomiast grali nerwowo tracąc wiele piłek. Krakusowi zapału do gry starczyło na około 15 minut, później Wiślacy zaczęli bardzo groźnie kontrować jednak w kilku bardzo dobrych sytuacjach zabrakło zimnej krwi kolejno Krużlowi, dwukrotnie Barnowskiemu oraz Latawcowi, aby podwyższyć prowadzenie. W końcówce spotkania Bednarz sparował strzał napastnika Krakusa na rzut rożny i była to najgroźniejsza sytuacja gospodarzy.

Wisła w pełni zasłużenie wygrała drugie spotkanie na wyjeździe w tym sezonie po raz pierwszy opuszczając strefę spadkową.

 

Mimo wysokiej porażki u siebie w pierwszej rundzie i fatalnego bilansu meczów wyjazdowych założenie było proste gramy tylko o pełną pulę, po pierwsze wygrana pozwalała nam wyjść ze strefy spadkowej po drugie mieliśmy szansę zniwelować stratę do Krakusa do 4 punktów przy dwóch naszych zaległych spotkaniach i wciągnąć ich do gry o utrzymanie. Dlatego od początku zagraliśmy formacją ofensywną, zresztą chcieliśmy zaskoczyć rywala, który nas zlekceważył zgodnie z przewidywaniami. Analizowaliśmy dokładnie pierwszy mecz i plan był prosty odciąć przeciwnika od podań prostopadłych i strzałów z dystansu poprzez grę pressingiem w strefie środkowej i to się udało praktycznie w stu procentach. W drugiej połowie Krakus się rozpędzał a my graliśmy zbyt nerwowo, dlatego zdecydowałem się na przejście do formacji defensywnej i wtedy zaczęliśmy stwarzać sobie sytuacje z kontrataku zabrakło jednak wykończenia. Ten mecz pokazał jaki postęp zrobiliśmy przez te osiem miesięcy.

Nasz bilans wiosny to 4 zwycięstwa na 5 spotkań, do tego zaskoczyliśmy w końcu na wyjeździe, to rywale niech się martwią my pracujemy dalej

Trener: Paweł Batkiewicz

 

Krakus Nowa Huta- A.P. Wisła Czarny Dunajec 0-2 (0-2)

 

Bramki:

8 min Kacper Latawiec

13 min Szymon Barnowski

 

Skład Wisła:

  • Maciej Haberny
  • Dominik Zatłoka
  • Norbert Szkodoń
  • Kacper Baran
  • Jakub Sobczak
  • Radosław Mastela
  • Artur Krużel
  • Kacper Latawiec
  • Szymon Barnowski
  • Oskar Macioł
  • Kacper Gackowiec
  • Tomasz Wilkowski
  • Damian Mrożek
  • Jakub Bednarz
  • Oskar Stopka
  • Maciej Kapłon
  • Michał Winnicki

Trener Paweł Batkiewicz